Czy uważasz, że ważysz za dużo?

sobota, 12 lutego 2011

Dzikie plany

Z moją przyjaciółką mamy dzikie plany, żeby zrobić z siebie jeszcze większe idiotki, niż jesteśmy i żeby ludzie wiedzieli, jak pusto mamy we łbach. Wzorując się na znanych rockowych muzykach będziemy robić cholernie dziwne rzeczy, zasłyniemy na całą okolicę i wtedy wystarczy, że powiemy gdzieś w parku "przydałby się nam basista, co nie?", to ludzie wiedzieli będą, że dwie idiotki potrzebują naiwniaka grającego na basie, który będzie idiotyzował się z nimi.
Dlatego dziś do tej przyjaciółki muszę jechać. Argh! Koniecznie!
Potrzebuję wielu pomysłów, co możemy dziwnego robić, bo jak na razie nie mamy ich za wiele. To znaczy mamy, ale zawsze lepiej jest z czegoś wybierać, a im więcej pomysłów, tym większy wybór.
No więc pomysłów trochę jest, ale każdy mile widziany, chociaż w sumie to wątpię, żeby ktoś te moje wypociny czytał, ale kit z tym.
Dzisiejszy dzień spędzony na czekaniu na telfon od przyjaciółki, oglądaniu pijanego Duffa i Slasha, którzy na gali rozdania nagród krzyczą fuck wcale nie jesteśmy pijani, etc., graniu na gitarce i usiłowaniu naśladowania moich ukochanych Duffa i Slasha, rysowaniu dziwnych szkiców, gadaniu z Kurtem, słuchaniu Gunsów i Duffa.
No i czytałam też artykuły z nonsensopedii o muzykach z Gunsów. Spadam z krzesła za każdym razem jak czytam ten fragment o Duffie:
"Bardzo koleżeński, kiedy pewnego razu podczas picia uznał, że jego kolega z zespołu, Steven został porwany, postanowił go ratować. Wziął z domu strzelbę i biegał od domu do domu, zaglądając ludziom w szafki kuchenne, szukając Stevena. Nie znalazł. Z tej rozpaczy poszedł na piwo.".
Tak, ten pomysł wzięłyśmy pod uwagę i mamy zamiar go zrealizować, tylko że we dwie.
I nauczyłam się grać na gitarze Patience Gunsów. Hura.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz